czwartek października 30 , 2014
Font Size
   

- Wokół jez. "MAUSZ"


Z Sulęczyna wyruszamy szosą na Bytów. Około 1 km na zachód od wsi, mijając jez. Moczydło, skręcamy w lewo na drogę wyłożoną płytami i prowadzącą do ośrodków wczasowych nad jez. Mausz. Po około 1500 m docieramy do lasu i północno – wschodniego krańca jez. Mausz. Przez ponad kilometr droga biegnie po skarpie na wzgórzach otaczających jezioro. Przekraczamy niewielką strugę odprowadzającą wody z jez. Kłodzionko i mijamy dwa domy leśne, usytuowane przy jeziorze. Dalej znajduje się skupisko ośrodków wczasowych i domków letniskowych w Kłodnie. Latem można tu kupić coś do picia i zjeść „szybkie danie”. Z lewej strony, w dole, widać torfowiska po zarośniętym jeziorze. Dalej droga mija wzgórze z prywatnymi domkami i dochodzi do lasu. Tu przebiega granica gmin Sulęczyno i Parchowo. Po kilkuset metrach otaczający szosę stary las ustępuje miejsca młodnikowi. To tu w 1991 r. pożar pochłonął blisko 7 ha drzewostanu. Z prawej strony przez zarastającą porębę widać jez. Mausz i półwysep Ostrów. Kilkadziesiąt metrów dalej docieramy do rozdroża i gruntów nieistniejącej już szlacheckiej wsi Grabowo, która także padła ofiarą pożaru (ale w okresie międzywojennym). Na rozdrożu kamienny ołtarz oraz ocalała z pożaru część przydrożnego krzyża. Jeszcze kilkadziesiąt metrów i droga z płyt rozchodzi się. Udając się w prawo, obok sezonowego kościółka, możemy dotrzeć do ośrodka „Milo – Mausz”.


My skręcamy w lewo i polną drogą podążamy w kierunku Sylczna. Po lewej mijamy zabudowania i ponownie wjeżdżamy do lasu. Droga oznaczona jest jako „udostępniona dla ruchu kołowego”. Przez kolejne krzyżówki jedziemy prosto aż do otoczonej przez starodrzew leśniczówki Grabowo.

Dalej droga robi się węższa i miejscami bardzo piaszczysta. Po ok. 1 km wjeżdżamy do lasu. Pierwszą mało uczęszczanym traktem odbiegającym od naszej trasy w prawo, można dotrzeć nad brzeg Mausza. 200 m dalej, z lewej strony, zaczyna się młodnik i szkółka, rozciągające się wzdłuż drogi na odcinku ok. 800 m. ostry zakręt, z lewej mijamy bajorko i po kolejnych 200 m dojeżdżamy do rozdroża. Z lewej strony widoczny jest kamienny drogowskaz. Droga w lewo, na skos prowadzi do Sylczna, a na wprost do Nakli. My skręcamy w prawo w kierunku Parchowa. Odcinek ok. 100 m biegnie w dół, przecina łąki i strumień zasilający południową odnogę jez. Mausz. Za mostkiem na strumyku kolejne rozwidlenie – droga w prawo prowadzi do przesmyku między jeziorami Mausz i Mały Mausz (można się przeprawić w bród przez przesmyk i dalej wędrując wzdłuż brzegu jeziora na północ, aż do szosy Parchowo – Sulęczyno).


Za mostkiem skręcamy ostro w lewo i jedziemy wzdłuż bagnisk. Droga biegnie pośród bukowego lasu, mniej więcej w kierunku południowo – zachodnim. Po ok. 2 km docieramy do biegnącego prostopadle traku i skręcamy w prawo. Po ok. 1,2 km docieramy do szosy Nakla – Parchowo.
15 km do Sulęczyna pokonujemy już szosą. Odcinek do Parchowa jest nieco męczący, gdyż biegnie pod górę pośród pól. W Parchowie skręcamy w prawo i szosą Bytów – Kartuzy udajemy się w kierunku Sulęczyna, mijając po drodze położony wśród lasów Parchowski Młyn oraz Nowy Dwór.

Długość : ok. 25 km

Trasa: wokół jez. Mausz

Informacje zaczerpnięte z : Informatora „Sulęczyno i okolice dla aktywnych” – 2010